okna.pl mury.pl Bud24 przetargi dekarze forum kontakt
PREZENTACJE














Dach nie jest dla amatorów

Uk³adanie pokrycia dachowego to zadania bardzo wymagaj±ce. B³êdy pope³nione przez z³ego wykonawcê mog± byæ nie do naprawienia. Nierzadkie s± równie¿ próby zrzucenia winy np. na producenta dachówki.

Drogi zabezpieczenia siê przed fuszerk± s± dwie. Mo¿na i warto skorzystaæ z obu. Pierwsza to zapoznanie siê z firm± jako tak± i jej dotychczasow± dzia³alno¶ci±. Wiedza i do¶wiadczenie pracowników, to wa¿ne wskazówki przy doborze firmy. Lepiej, by nie by³a to lokalna z³ota r±czka z kolegami, ale zarejestrowana firma dekarska. Je¶li to mo¿liwe mo¿na sprawdziæ kim z zawodu jest w³a¶ciciel firmy. Jak d³ugo firma istnieje na rynku? Jakie ma zaplecze techniczne – narzêdzia, transport? Ilu i jak wykwalifikowanych pracowników zatrudnia? Poza tym producenci dachówek czêsto prowadz± szkolenia dla firm uk³adaj±cych dachy z ich materia³u. Czy wybrany wykonawca posiada certyfikaty przeszkolenia w uk³adaniu konkretnego pokrycia? Warto zapytaæ o to producenta lub hurtowniê, która sprzeda³a nam dachówkê. Czy firma, której planujemy zleciæ pracê jest ubezpieczona na wypadek b³êdów wynikaj±cych z tytu³u wykonywanego zawodu?

Nie bez znaczenie bêdzie spytaæ o ostatnio wykonane prace i za zgod± w³a¶cicieli przyjrzeæ siê im z bliska, porozmawiaæ na temat systemu prowadzonych prac i ich efektów. Je¶li bêd± w¶ród nich równie¿ inwestorzy instytucjonalni – tym lepiej.

Nic nie stoi na przeszkodzie by przedstawiæ projekt do wyceny kilku ró¿nym firmom. W przypadku sporych ró¿nic cenowych mo¿na podyskutowaæ o przyczynach. Co wchodzi w zakres wykonanych prac? Jak± odpowiedzialno¶æ bierze na siebie wykonawca?

Drug± drog± jest odpowiednio przygotowana umowa. O ile to tylko mo¿liwe lepiej przewidzieæ ewentualne zmiany w projekcie, tak aby kosztorys wpisany do umowy by³ ostateczny. Inaczej ka¿da zmiana w trakcie prac, bêdzie kosztowaæ ekstra. Przede wszystkim umowa musi zawieraæ szczegó³owy zakres prac (u³atwi to ewentualne reklamacje) i sposób rozliczenia (etapowy – za ka¿d± zakoñczon± czê¶æ wykonanych prac, miesiêczny lub koñcowy - po u³o¿eniu ca³ego pokrycia). Oczywi¶cie umowa powinna okre¶laæ terminy wykonania i ewentualno¶æ opó¼nieñ powstaj±cych np. z winy pogody. Nie zapomnijmy o odbiorze koñcowym przez Inspektora Nadzoru Budowlanego (ewentualne terminy usuniêcia stwierdzonych wad). Zamawiaj±cego zabezpiecza dwuletnia rêkojmia na wykonane prace. Dobr± wyk³adni± jako¶ci us³ugi bêdzie proponowana przez wykonawcê gwarancja. Nie powinna byæ krótsza ni¿ 3 lata. Nie s± rzadko¶ci± gwarancje udzielane na d³u¿ej.

¬ród³o: Roben Ceramika Budowlana
Opracowanie: Redakcja




KOMENTARZE
Dodaj swój komentarz

Nick:

Wpisz kod z obrazka:

Kod nieczytelny?
2009-01-08 20:21:31 | ~klient bzdeli
UWAGA OSTRZEZENIE! BZDELA  "Grze¶" TO OSZUST -zna siê na wszystkim a robi fuszerkê- wszystko szybko- byle jak, ani troche pojêcia od jakiejkolwiek budowlance! nies³owny,nie odbiera telefonu, nigdy nie dzwoni chyba ¿e trzeba zaliczkê. Obiecuje umawia siê i nie dotrzymuje s³owa. Nie ma narzêdzi,sprzêtu podnajumje pijaczków spod sklepu np do zbrojenia. Budowa niebezpieczna, brudna i nigdy niedokoñczona. Koszty usuwania efektów jego pracy s± ogrooomne... To nie fachowiec tylko rolnik-budowniczy
2009-01-04 19:45:54 | ~henk

chcia³bym wymieniæ sie do¶wiadczeniami na temat firmy GRZE¦ - czy mo¿na go poleciæ znajomemu- kto¶ sugerowa³ ¿e ma jakie¶ zdjêcia z jego prac...

2008-09-10 18:24:45 | ~okolice krakow
Popieram, trzeba stworzyc liste nieuczciwych wykonawcow, ja odrazu podaje przyklad firmy ktora robila nam dach, dachowki przyklejone na silikonie-odpadly po 2 miesiacach, brak okuc na jaskolkach, przeciekajace kominy i mozna by pisac, wiadomo kazdemu sie moze zdarzyc,ale jesli firma nie chce naprawic szkod too wtedy jest problem. My dysponujemy zdjeciami zrobionymi przez firme ktora dach musiala po nich naprawiac, jesli ktos nie wierzy. Podaje na firme ktorej nalezy patrzec na rece:
Zak³ad Remontowo-Budowlany "Grze¶" Bzdela Janusz
44 , 32-091 Wilczkowice Gm. Micha³owice
tel. +48 (12) 3888882
Woj: ma³opolskie (+)
2006-11-28 11:18:09 | ~agnieszka
Wydawa³o mi siê, ¿e zatrudniam dobr±, polecon± firmê dekarsk±. Facet od 25 lat kryje dachy, pyta³am o niego w sk³adzie, w którym mia³am zamiar kupiæ blachê. Powiedziano mi, ¿e wybrany przeze mnie dekarz to dobry fachowiec. Rozmawia³am z lud¼mi (moimi znajomymi), którzy korzystali z jego us³ug - chwalono go bardzo. Dachy s± ³adne i nie przeciekaj±. A u mnie pech - dach przecieka, ¿le zrobione obróbki blacharskie, ko³nierz o³owiany od okna przykrêcony wkrêtami farmerskimi. A co z umowy? To tylko papier, z którym mo¿na i¶æ wy³±cznie do s±du. Jedn± sprawê w s±dzie ju¿ mam. Na jej rozpoczêcie czeka³am 3 lata. Ile nerwów, stresu, kosztów? Pierwsza rozprawa bêdzie w grudniu tego roku i wcale nie wiem jak siê skoñczy. Oskar¿ony ma prawo do obroñcy z urzêdu, bo go nie staæ na adwokata. A ja nie mam prawa do adwokata z urzêdu, mimo, ¿e to ja jestem pokrzywdzona. To ja muszê op³aciæ koszta sprawy, zap³aciæ adwokatowi, a potem op³aciæ komornika, który nie wiadomo czy bêdzie mia³ z czego ¶ci±gn±æ zas±dzon± mi nale¿no¶æ. Inn± sprawê w s±dzie mo¿na powiedziæ przegra³am - domaga³am siê nale¿nej wyp³aty za pracê. Sprawy by³y przek³adane z miesi±ca na miesi±c, a¿ pracodawca og³osi³ upad³o¶æ. Maj±tku nie starczy³o aby zaspokoiæ roszczenia wszystkich (najpierw jest zus, urz±d skarbowy, etc.). Dla mnie nie starczy³o. Z odsetkami by³o tego oko³o 20 tys. z³. Mój s±siad te¿ mia³ pecha. Facet, który budowa³ mu dom, z którym mia³ umowê i który by³ polecony przez 4 osoby (postawi³ i wykoñczy³ domy 4 znajomym) najpierw narobi³ mu na budowie wiele szkód, potem uciek³ z 20 tys. z³, wkrótce zmar³ i nie ma ju¿ kogo ¶cigaæ. W praktyce prawd± jest to co napisa³ Bolek. Dobrego, a przede wszystkim uczciwego fachowca szukaæ ze ¶wiec±. Ludzie s± nieuczciwi i nieterminowi, a wyegzekwowaæ reklamacjê - graniczy z cudem. Podobnie jest w sk³adach budowlanych. Rozmazuj±c± siê na pod³odze fugê reklamowa³am pó³ roku. Ile telefonów, pró¶b, gró¼b, etc. Po pó³ roku zwrócili mi 100 z³. Ale nie wiem czy by³o warto. Ma³y klient siê nie liczy. Ma³ego mo¿na zlekcewa¿yæ, zniszczyæ. Takich klientów jest wielu, jak nie ten to bêdzie inny. Prawda jest taka, ¿e my Polacy jeste¶my nieterminowi, nierzetelni i nieuczciwi. Na szczê¶cie nie wszyscy. W¶ród wykonawców (budujê dom systemem gospodarczym i przewinê³o siê ich sporo) trafi³am tylko na jednego uczciwego wykonawcê. Szkoda, ¿e nie ma czarnych list, na których umieszcza³oby siê nieuczciwych wykonawców, Choæ pewnie oni by siê tym nie przejmowali. Jest ogromne zapotrzebowanie na budowlañców, nie ma konkurencji, wielu wyjecha³o na zachód. Na wykonanie dachu w lipcu (w rezultacie zrobiono mi to we wrze¶niu) umawia³am siê w styczniu. To co napisa³a redakcja piêknie wygl±da w teorii. Rzeczywisto¶æ jest zgo³a inna. Pozdrawiam. Agnieszka.
2006-10-19 14:12:23 | ~Bolek
Problem w tym, ¿e dobrzy dekarze zawaleni s± robot± na najbli¿sze 3 lata, wiêc i na kiepskich znajd± siê chêtni ( tym bardziej, ¿e kiepscy s± tañsi ). Za to w Glasgow i Dublinie stoj± piêkne "polskie" dachy :(




PARTNERZY

Praca i oferty pracy w Pracuj.pl
|   O nas   |   Reklama   |   Braas   |   Kontakt   |   Dla producentów   |   Forum   |   Dachoferta   |
|   Nota prawna   |   Program partnerski dla hurtowni   |
|   Wpisz siê do bazy firm dekarskich   |   Wpisz siê do bazy firm handlowych   |