| Szukaj w serwisie: | Bezp³atny biuletyn DACHY.org: |
Zaloguj siê
Rejestracja |
|
Czas na podsumowania...
Zbli¿a siê koniec roku, zatem jest to ¶wietny czas na podsumowanie tego, co dzia³o siê w 2007. Jak wiemy by³ to rok bardzo szczególny, choæ jego pocz±tek wcale tego nie zapowiada³.Wszystko zaczê³o siê od szybko zmieniaj±cych siê cen materia³ów budowlanych. Klientów ogarn±³ sza³ kupowania na zapas – zaopatrywali siê w ceg³y, cement i inne materia³y budowlane du¿o wcze¶niej ni¿ by³y im one faktycznie potrzebne. Spowodowa³o to normaln± reakcjê rynku, czyli podwy¿kê cen, a zaraz za ni± problemy z dostêpno¶ci± towaru. Pamiêtam, ¿e w styczniu 2007, by³em na targach w £odzi i tam na stoisku widzia³em popularnego „maksa”, który by³ dostêpny w cenie oko³o 6 z³. Miesi±c pó¼niej ten sam pustak kosztowa³ w niektórych hurtowniach dwa razy wiêcej. Pomimo jego ceny i tak ciê¿ko by³o go dostaæ. Taki stan rzeczy wytworzy³ niepokoj±ce zachowania niektórych hurtowni, które chcia³y wykorzystaæ sytuacjê. Czêsto dochodzi³o do prób oszukiwania klienta, który znacznie przep³aca³ za kupowany towar. Z pewnych ¼róde³ wiem równie¿, ¿e celowo wprowadzano w b³±d ludzi i mówiono im, ¿e towaru brakuje. Powodowa³o to automatycznie wzrost mar¿y, a towar czeka³ spokojnie na placu na tego, kto zap³aci najwiêcej. W bran¿y dachowej by³o bardzo podobnie. Mo¿e tak drastycznych podwy¿ek cen nie odnotowano, ale du¿e braki w dostêpno¶ci asortymentu na pewno. Firma Lafarge Dachy na przyk³ad reglamentowa³a swoj± dachówkê. Poszczególne hurtownie mia³y przydzia³ miesiêczny materia³u, który mia³y prawo odebraæ. Firma Euronit w ogóle przesta³a przyjmowaæ zamówienia w maju 2007. Podobnie by³o z dachówkami ceramicznymi. Na nasz rynek zaczê³y sp³ywaæ ró¿ne, egzotyczne marki dachówek. Sytuacja rodem z lat osiemdziesi±tych ubieg³ego wieku. Jedynie okien dachowych, orynnowania i blachy by³o pod dostatkiem. Z perspektywy czasu trudno oceniæ, czy by³y to zagrania marketingowe czy faktyczny niedobór materia³ów. Osobi¶cie sk³aniam siê ku temu pierwszemu stwierdzeniu. Nigdy nie uwierzê, ¿e nagle na pocz±tku 2007 roku dziesiêæ razy wiêcej ludzi postanowi³o nagle rozpocz±æ budowê. To jest trochê nieprawdopodobne. Z brakiem materia³u oraz coraz liczniejsz± emigracj± rzrobkow± wi±za³ siê te¿ wzrost cen za us³ugi budowlane. Wykonawcy, którzy pozostali w Polsce, musieli otrzymaæ wiêksze wynagrodzenie. Ze strony rz±du zosta³y podjête próby normalizowania zaistnia³ej sytuacji ale skutki by³y ró¿ne. Ekipy budowlane otrzymywa³y dwa razy wiêcej zleceñ ni¿ mog³y wykonaæ. ¦miem twierdziæ, ¿e w takim przypadku mog³o to mieæ znacz±cy wp³yw na obni¿enie jako¶ci wykonywanych prac. Po¶piech nigdy nie jest najlepszym doradc±. Niestety konsekwencje by³y jeszcze inne. Na rynku pojawi³y siê „firmy” dekarskie, których sta¿ na budowie czêsto nie by³ wiêkszy ni¿ kilka tygodni. Niestety, prawda okaza³a siê brutalna, i dla pseudo dekarzy i dla inwestorów. W okresie miêdzy majem z listopadem 2007 odbierali¶my dziennie po kilkana¶cie telefonów z pro¶b± o pomoc w naprawie lub dokoñczeniu dachu. Inwestorowi najczê¶ciej g³upio siê by³o przyznaæ, ¿e dekarzy wygarn±³ spod sklepu, a jego ekipa w³a¶nie wyjecha³a do Anglii, Norwegii albo Irlandii. Pojawia³y siê i telefony dramatyczne, w których klient by³ sk³onny zap³aciæ ka¿de pieni±dze byle tylko pomóc mu w ukoñczeniu prac. By³y równie¿ sytuacje, w których to hurtownia podpisywa³a umowê na wykonanie dachu wraz z materia³em. Umowa by³a podpisywana na pó¼niejszy termin, a towar by³ zawo¿ony du¿o wcze¶niej. Po up³ywie kilku miesiêcy, kiedy zbli¿a³ siê umówiony termin, hurtownia umywa³a rêce twierdz±c, ¿e nie jest w stanie nic poradziæ na brak wykwalifikowanych fachowców. I wtedy znów pojawia³y siê firmy, które podejmowa³y siê pracy, nie maj±c o niej pojêcia. Pozostaje tylko mieæ nadziejê, ¿e rok 2008 oka¿e siê bardziej ³askawy dla inwestorów pod wzglêdem liczby r±k do pracy. Przy obecnej koniunkturze oraz widocznym zapotrzebowaniu na pracowników budowlanych istnieje szansa, ¿e obiecany cud siê spe³ni i Polacy zaczn± powoli wracaæ do swojego kraju, widz±c w nim przede wszystkim szansê rozwoju dla siebie. Mariusz Pó³torak, ekspert serwisu DACHY.ORG Opracowanie: Redakcja SONDA
Czy systemy solarne w Polsce maj± racjê bytu?
CZYTAJ WIÊCEJ
KOMENTARZE
dodaj komentarz »
przejd¼ do forum »
|









Zbli¿a siê koniec roku, zatem jest to ¶wietny czas na podsumowanie tego, co dzia³o siê w 2007. Jak wiemy by³ to rok bardzo szczególny, choæ jego pocz±tek wcale tego nie zapowiada³.







