| Szukaj w serwisie: | Bezp³atny biuletyn DACHY.org: |
Zaloguj siê
Rejestracja |
|
Wybieramy dekarza
Szacunek dla zawodu dekarza - w±tpliwo¶æ czy stwierdzenie. Jak mo¿na scharakteryzowaæ zawód dekarza? Jakich przymiotników powinno siê u¿yæ przy tej sposobno¶ci? Zawód dekarza jest na pewno ciekawy, raczej trudny, wymagaj±cy my¶lenia, nierzadko twórczy, a z ca³± pewno¶ci± odpowiedzialny. Pamiêtacie ten stary dowcip? Przychodzi baba do doktora z bólem zêba. Doktor ogl±da go i pyta: - Kto pani tê plombê tak spieprzy³? - Pan, panie doktorze.Jestem najlepszy W "walce konkurencyjnej" i w rozmowach z klientem ze strony wykonawcy czêsto padaj± argumenty typu: - Co mi tam bêd± gadaæ, bo JA to 30 lat dachy robiê. - Czy da siê zrobiæ? JA wszystko polutujê! - Bo JA to 60 dachów rocznie robiê. - Bo jak JA zrobiê, panie, obróbki, to s± najpiêkniejsze we wsi. No i wykonawca stara siê wykazaæ, ¿e JEGO zabawki s± naj³adniejsze, a wiedza fachowa oszo³amiaj±ca. W sumie s± to zrozumia³e dzia³ania "marketingowo-reklamowe", konieczne w czasach gospodarki rynkowej i coraz wiêkszej konkurencji. Niektórzy jednak ostro przesadzaj± w tych poczynaniach. Taki wykonawca pokazuje przysz³emu klientowi np., ¿e wszystkie okoliczne dachy s± "tu ¼le obrobione" oraz "tam ¼le u³o¿one". Oczywi¶cie jego robota na tym tle wypada pierwszorzêdnie. Je¶li do tego cena za us³ugê jest nadzwyczaj atrakcyjna, to inwestor ra¿ony potêg± jego profesjonalizmu, bez zastrze¿eñ, a czasem z dziecinn± ufno¶ci± powierza mu dach do robót. Potem okazuje siê, ¿e wykonawca ma masê "niestandardowych" pomys³ów na zastosowanie poszczególnych akcesoriów dekarskich (elementy wentyluj±ce okap w³o¿one za pierwsz± ³atê, uszczelki kalenicowe zamontowane przy kominach itd.) oraz wiele "nietypowych" metod uk³adania pokrycia i obrabiania elementów architektonicznych. Para asów S± jeszcze dwa asy w rêkawie, u¿ywane przez "fachowców" jako broñ ostateczna (lub te¿ jako pierwszy i rozstrzygaj±cy wszelkie w±tpliwo¶ci kompetencyjne strza³ miêdzy oczy). Owe asy to: - "Bo JA to w Niemczech dachy uk³ada³em" oraz - "Bo JA to na ko¶cio³ach robi³em". Wielu dekarzy zaliczy³o te epizody w swojej historii zawodowej, ale nie wszyscy robi± z tego podstawow± cnotê - traktuj± to jako pewne do¶wiadczenie zawodowe i nie wyk³adaj± tych faktów na wstêpie wszelakich dyskusji z oczekiwaniem, ¿e rozmówca padnie przed nimi z tego powodu na kolana. Ale niedo¶wiadczony inwestor po³yka haczyk, "no bo to¿ to musi byæ fachowiec". Wobec takich dekarzy zastosowaæ mo¿na parafrazê klasycznego ju¿ cytatu z pewnego filmu: "Co ty wiesz o dachu". Potem okazuje siê, ¿e na ko¶ciele organizowa³ on mied¼, a w Niemczech by³ pomocnikiem pomocnika, czyli rozpakowywa³ dachówkê z palet. Po tygodniu z pracy zrezygnowa³, bo mu niesprawiedliwie odliczali przerwy na papierosa. Z tymi najtañszymi dekarzami bywa jeszcze tak, ¿e prace przed³u¿aj± siê w nieskoñczono¶æ - oczywi¶cie z niezmiernie wa¿nych powodów. Przedwczoraj by³o za gor±co, wczoraj by³o za zimno, dzisiaj rano zabrak³o gwo¼dzi, a na jutro zapowiadaj± deszcz... nad Wyspami Brytyjskimi. CZYTAJ WIÊCEJ
|
|










Pamiêtacie ten stary dowcip? Przychodzi baba do doktora z bólem zêba. Doktor ogl±da go i pyta: - Kto pani tê plombê tak spieprzy³? - Pan, panie doktorze.












Witam.
Tak niestety jest nie tylko z dekarzami. Na stronie dachów jest dostêpny mój artyku³, który w jasny sposób opisuje jak znale¼æ dekarza. Jak wspomnia³em odnosi siê to nie tylko do dekarzy ale i do innych ró¿nej ma¶ci fachowców.