Kilka uwag o stanie technicznym pokrycia dachów Zamku Ksi±¿
W marcu bie¿±cego roku dosta³em zlecenie na sporz±dzenie raportu o stanie technicznym pokrycia dachowego Zamku Ksi±¿. Przegl±dem objête by³y dachy g³ównej bry³y pa³acu, bez zabudowy towarzysz±cej (Kordegardy, oficyn, budynków gospodarczych i hoteli).
Ocenie nie podlega³y tak¿e dachy wie¿ skrzyd³a Zachodniego (Baszta Jerzego i Baszta Bia³a) oraz Wie¿a Centralna (Sto³b). Raport mia³ pokazaæ uszkodzenia pokryæ oraz usterki, wskazaæ przyczyny ich powstania oraz proponowane sposoby napraw.
Opis obiektu
Zamek Ksi±¿ to trzeci co do wielko¶ci obiekt tego formatu w Polsce (po Wawelu i Malborku). Istnieje od co najmniej XIII wieku i nieprzerwanie funkcjonuje, nigdy nie popad³ w ruinê, wielokrotnie by³ remontowany i rozbudowywany. Jego dzisiejszy obraz to dorobek setek lat u¿ytkowania, remontów, nadbudowy, rozbudowy i przebudowy. Stanowi konglomerat stylów architektonicznych.
Na przestrzeni ostatnich czterdziestu lat sukcesywnie wymieniano pokrycie dachowe Zamku. Na zdjêciach z przed 1970 widaæ, ¿e wszystkie dachy kompleksu prócz he³mów wie¿ okrywa ceramiczna dachówka koloru czerwonego. Dachy, z powodu niszcz±cego dzia³ania czasu, zaniedbañ lat po II wojnie ¦wiatowej czy wreszcie wandalizmu, nie nadawa³y siê do dalszej eksploatacji. Za zgod± Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków dokonano zamiany pokrycia z dachówki ceramicznej karpiówki na pokrycie z blachy miedzianej na deskowaniu.
Przed 1980 rokiem pod „miedzi±” znalaz³a siê czê¶æ barokowa Zamku a do koñca 1990 pozosta³e skrzyd³a. Czy wysz³o to „na zdrowie” dla Zamku? Chyba nie. Od ok. 10 lat obserwujemy powstawanie uszkodzeñ, które dla przeciêtnego obserwatora niedostrzegalne, s± w pe³ni udokumentowane, choæby na kalendarzach Wa³brzyskiego Urzêdu Miasta pokazuj±cych po³udniowe ¶ciany z charakterystycznymi trzema ciemnymi prostok±tami w seledynowym dachu, pod wie¿±. Dla osoby z „rzemios³a dekarskiego” to ewidentny obraz wyrwanych z pokrycia arkuszy pokryciowych blachy.
Usytuowanie Zamku (ze wzglêdu na uk³ad wiatrów) jest niekorzystne. Ta ¶redniowieczna warownia zbudowana zosta³a na wzgórzu bêd±cym elementem uskoku sudeckiego co powoduje, ¿e wiatry wiej± tu silne i z ró¿nych kierunków a to sprzyja zarówno uszkodzeniom mechanicznym (wibracje, si³a ssania wiatru) jak i chemicznym (ruchy mas powietrza nios± zarówno kwa¶ne deszcze jak i py³y osiadaj±ce na powierzchni oraz w systemie odwodnienia).
Do wymienionych wy¿ej do³o¿yæ nale¿y jeszcze jedn± przyczynê powstawania usterek. To b³êdy w wykonawstwie robót dekarsko-blacharskich, brak w³a¶ciwego nadzoru czy braki materia³owe (do niedawna przecie¿ tak oczywiste) spowodowa³y, ¿e wody z deszczu czy roztopów dostaj± siê do wnêtrz i powoduj± zniszczenia.
Powierzchnia dachów krytych blach± miedzian± to prawie 5,5 ty¶ m2 po³aci nie wliczaj±c w to wie¿ i gzymsów. Na takim obszarze pozostaj± po³acie o stromi¼nie dochodz±cej do 70 stopni, co oznacza ¿e 1m2 rzutu poziomego daje 2,86 m2 powierzchni krycia.
D³ugo¶æ rynien – prawie 500m mimo, ¿e wiele po³aci ich nie posiada. Rury spustowe o d³ugo¶ci dochodz±cej do 50 m. Oprócz wymienionych elementów wspomnieæ te¿ nale¿y o czterech rzygaczach na zachodniej i pó³nocnej stronie z których na tej ostatniej fasadzie zachowa³y siê oryginalne gargulce z czasów budowy.
Bry³a Zamku tylko z pozoru jest zwarta. Sk³ada siê piêciu g³ównych elementów, z których ka¿dy jest ogromnym gmachem i szeregu mniejszych, p³ynnie przenikaj±cych siê.