Kilka uwag o stanie technicznym pokrycia dachów Zamku Ksi±¿
Prawid³owy sposób uk³adania pokazuj± wszystkie podrêczniki dekarskie (co prawda jest ich niewiele a do tego prezentuj± poziom wiedzy z lat 50-tych XX w). Poni¿ej przedstawiam rysunek przedstawiaj±cy kolejne fazy wykonania r±bka podwójnego stoj±cego z za³o¿eniem ¿abki.

Krycie na r±bek pojedynczy nie zabezpiecza te¿ przed „otwarciem” siê ¿abki.
Jak widaæ przy tej metodzie krycia ¿abka, element odpowiedzialny za przytwierdzenie arkusza pokryciowego do podk³adu jest zamkniêta i ukryta w r±bku co uniemo¿liwia jej otwarcie, tymczasem tutaj nie tylko je widaæ – one siê otwieraj± i przestaj± dzia³aæ.

Gdyby dekarz obci±³ je tu¿ za przegiêciem by³yby szanse na d³u¿sz± ich pracê, Zgodnie z zasad± d¼wigni – im d³u¿sze ramiê tym mniejszej si³y potrzeba by je poruszyæ. Oderwania siê ca³ych kolejnych partii pokrycia jest kwesti± czasu. Na powierzchnie dachu dzia³aj± si³y ssania – odrywaj±ce blachy od deskowania i wibracje które otwieraj± ¿abki (co wy¿ej pokazano), luzuj± siê wszystkie po³±czenia.
Prócz tego, ¿e u³o¿ono pokrycie na r±bek pojedynczy, to jeszcze dodatkowo w czê¶ci barokowej, (roboty we wczesnych latach siedemdziesi±tych) „poprzybijano” blachy gwo¼dziami stalowymi nie u¿ywaj±c ³apek . Przymocowanie arkuszy do podk³adu za po¶rednictwem ³apek i ¿abek niweluje skutki drgañ i ruchów (powodowanych tak¿e rozszerzalno¶ci± termiczn±). Mocowanie bez tych elementów powoduje, ¿e drgania blachy „wyrywaj±” gwo¼dzie z deskowania.
Zdjêcie przedstawia po³±czenie pokrycia lukarny z po³aci± mansardy na frontowej fasadzie.
Dekarz przybi³ „na wylot” blachê i „popaæka³” ³ebki gwo¼dzi cyn±. Skutek jest oczywisty. Pomimo, ¿e w Wa³brzychu od kilku lat dzia³a ju¿ tylko jedna koksownia to opady atmosferyczne nadal nie s± obojêtne chemicznie i kontakt miedzi z ¿elazem przy nawet lekko zakwaszonej atmosferze powoduje korozjê. Blachê miedzian± mocowaæ wolno gwo¼d¼mi miedzianymi lub mosiê¿nymi.
Mansardy czê¶ci barokowej wzmocniono tymi samymi metodami w trakcie prowadzenia prac elewacyjnych, pozosta³e po³acie „czekaj±”